vat przy maszynach rolniczych

Zobacz, jak dealer ciągników rolniczych powinien rozliczać VAT

Pytanie: Firma jest dealerem m.in. ciągników rolniczych. Kupujemy ciągnik rolniczy od dostawcy. Otrzymujemy fakturę zakupu, na której w pierwszej pozycji jest wymieniony ciągnik – jego cena netto, VAT i kwota brutto, oprócz tego w drugiej pozycji wymienione są koła technologiczne (techniczne) i również ich wartość netto, VAT i brutto. Taką fakturę dostawca zaznacza MPP i my płacimy też w systemie MPP. Faktury są „grubo” powyżej 15.000 zł. Ciągnik przyjmujemy na stan wg pozycji pierwszej i oddzielnie przyjmujemy koła technologiczne (te koła są tylko po to, by ciągnik mógł się przemieszczać). Oddzielnie od innego dostawcy zakupujemy koła do ciągników. W zależności od potrzeby rolnika montujemy odpowiednie koła do ciągnika i taki gotowy ciągnik rolniczy sprzedajemy. Oprócz tego rolnik nieraz życzy sobie dodatkowo inne wyposażenie do ciągnika, np. pług, glebogryzarka, ładowacz. Zdemontowane koła technologiczne odsyłane są do pierwszego dostawcy i otrzymujemy fakturę korygującą do pierwotnej faktury zakupu tego ciągnika. W związku z zaistniałą sytuacją pojawiają się pytania: 1. Czy pierwotną fakturę zakupu powinniśmy oznaczyć jako MPP (obowiązkowe), skoro dotyczy ciągnika, a ciągnik jako taki nie jest wymieniony w załączniku nr 15? 2. Czy faktury zakupów osprzętu typu ładowacz, glebogryzarka itp. (są powyżej 15.000 zł) powinniśmy oznaczyć MPP? 3. Czy sprzedaż ciągnika rolniczego (samego) powinna być oznaczona GTU_07 i bez oznaczania MPP? 4. Czy sprzedaż ciągnika rolniczego i oddzielnie wymienionej na tej fakturze sprzedaży np. glebogryzarki powinna być oznaczona GTU_07 i MPP? 5. Czy sama sprzedaż osprzętu do ciągnika powinna zawierać GTU_07 i MPP (ceny powyżej 15.000 zł)?

Stawka VAT na import

Jak zastosować stawkę 0% do usług spedycji międzynarodowej dotyczących importu

Pytanie: Dokonujemy zakupów w Chinach i Egipcie, kontenery z surowcem są odprawiane na terytorium Niemiec, a zakup w VAT rozliczamy jako nietransakcyjne WNT. Otrzymujemy od przedstawiciela podatkowego w Niemczech dokument Steuerbescheid, w którym koszt frachtu morskiego wliczona jest do podstawy opodatkowania VAT (dokument dociera do nas za pośrednictwem spedytora). Podstawę tę uwzględniamy w rozliczeniu VAT-7 i VAT-UE. Obsługi całej dostawy dokonuje firma spedycyjna, która jest podmiotem krajowym (refaktura kosztów frachtu i opłat do przewoźnika – MERSK, organizacja transportu drogowego, przygotowanie wymaganych dokumentów, kontakt z przedstawicielem podatkowym w Niemczech). Do tej pory spedytor dokonywał refaktury kosztów frachtu ze stawką VAT 0%. Otrzymaliśmy informację, że od teraz refaktura kosztów frachtu będzie dokonywana ze stawką 23% VAT. Powodem ma być brak wypełnienia przesłanki z art. 83 ust. 5 pkt 2 ustawy o VAT, który wymaga posiadania odpowiedniego dokumentu celnego oraz ewentualnie – co przez taki dokument należy rozumieć w tym kontekście. Przede wszystkim należy zauważyć, że w treści przepisu odwołano się do dokumentu wydanego przez urząd celno-skarbowy. Jest to konkretne pojęcie oznaczające organ należący do funkcjonującej w Polsce Krajowej Administracji Skarbowej. Tak więc literalne brzmienie art. 83 ust. 5 pkt 2 ustawy o VAT wskazuje na dokument wydawany w naszym kraju. Taki dokument można zaś uzyskać jedynie, jeżeli import jest rozliczany w Polsce. Tylko bowiem wtedy to urząd celno-skarbowy potwierdza przywóz towaru spoza UE. Jeżeli natomiast import jest dokonywany w innym państwie członkowskim, np. w Niemczech, to polski urząd celno-skarbowy w ogóle nie uczestniczy w rozliczeniu importu, a więc nie wydaje także dokumentu celnego. Pytanie brzmi: czy uzasadnienie spedytora odnośnie do zastosowania stawki 23% VAT zamiast 0% jest właściwe?

Doradca VAT, Nr 167

Doradca VAT, Nr 167
Dostępny w wersji elektronicznej